Porównanie latarek i czołówek AA/14500
Tabela porównawcza
Emisar D3AA

Emisar D3AA w konfiguracji z diodą Nichia 519A 5700K (bez kopułki) to jedna z moich najczęściej używanych latarek. Solidne wykonanie, świetny rozkład światła i przyjemna barwa sprawiają, że idealnie nadaje się zarówno na wędrówki, jak i do doświetlania nagrań (zwłaszcza w wersji z wysokim wskaźnikiem oddawania barw CRI). Dodatkowym atutem jest wysoka chwilowa moc, która pozwala skutecznie doświetlić otoczenie na umiarkowanych odległościach. Mały ale wariat!
Zalety
- Bardzo wydajny sterownik boost
- Działa na bateriach AA
- Bardzo dobre wykonanie
- Oprogramowanie Anduril UI
- Możliwość personalizacji m.in. LEDów, przełącznika
Wady
- Mnogość opcji może być przytłaczająca
- Względnie duża
- Słaby klips (łatwo odpada)
Wykres wydajności
Rozkład światła

Emisar D2

Emisar D2 to mój najnowszy wybór – prawie idealna latarka z interfejsem Anduril UI i dwoma kanałami świetlnymi: czerwonym (SST-20 deep red) oraz białym (NTG35 4200K). Jako model customowy, pozwala na pełne dostosowanie do indywidualnych potrzeb.
Niestety wspiera tylko jeden typ akumulatorów – button top lub płaskie (domyślnie), dlatego przy zamówieniu warto określić preferencje. Jedynie podczas większych trybów szybko się przegrzewa przez małą masę i obudowę.
Polecam szczególnie osobom, które wiedzą, czego potrzebują
Zalety
- Bardzo lekka i kompaktowa
- Dość dobry sterownik z Anduril UI
- Dwa kanały z oddzielnymi optykami
- Głęboka czerwień 660nm!
Wady
- Mnogość opcji może być przytłaczająca
- Dość szybko się przegrzewa na wysokich trybach
- Trzeba uważać na kompatybilność akumulatorów
Wykres wydajności – światło białe
Wykres wydajności – światło czerwone
Rozkład światła

Skilhunt H150

Skilhunt H150 to moja podstawowa czołówka na dłuższe wyjścia. Jest lekka, kompaktowa, ma sterownik obsługujący baterie AA oraz diodę Nichia 519A, którą wymieniłem na wersję 5700K bez kopułki. Wyposażona w boczny przycisk i możliwość ładowania adapterem, a także opaskę na głowę przejętą z większego modelu. Jedyną wadą jest twardy plastik opaski, który może pęknąć.
Jak nie potrzebujesz czerwonego światła to jest świetny wybór!
Zalety
- Dobry sterownik z przyzwoitym interfejsem
- Działa na bateriach AA
- Można wybrać diodę z wysokim CRI, bardzo ładny rozkład światła
- Boczny przycisk
- Bardzo dobre wykonanie
- Ładowanie magnetyczne
Wady
- Dość droga
- Ładowanie magnetyczne wymaga specjalnego adaptera
- Zbyt ciasny uchwyt latarki przy mocowaniu na głowie (może pęknąć)
Wykres wydajności
Rozkład światła

Wurkkos HD12

Wurkkos HD12 to tani i praktyczny wybór, jeśli szukasz latarki z czerwonym światłem. Działa zarówno na bateriach Li-ion, jak i AA, ładuje się przez USB-C i ma wygodną opaskę na głowę.
Jednak białe światło ma zielony odcień, a sterownik jest przeciętny – brak stabilizacji na Li-ion. Czerwone światło to nie deep red (660nm), tylko około 620nm.
Używam jej jako awaryjnej lub zapasowej latarki – nie jest idealna, ale spełnia swoją rolę.
Zalety
- Tania i dobra
- Czerwone i białe światło
- Działa na ogniwach li-ion oraz bateriach AA
- Bardzo dobra opaska na głowę
- Ładowanie USB-C
Wady
- Białe światło ma brzydki, zielony odcień
- Przeciętny sterownik bez stabilizacji dla li-ion
- Czerwone światło jest w okolicach 620nm (umiarkowana wada)
Wykres wydajności – światło białe
Wykres wydajności – światło czerwone
Rozkład światła


Wurkkos HD10

Wurkkos HD10 to najtańsza czołówka z Anduril UI. Ma przyzwoity liniowy sterownik, akceptowalną barwę światła o wysokim CRI oraz kolorowe LEDy AUX (np. do sygnalizowania poziomu naładowania). Ładowana przez USB-C, jedynie opaska na głowę jest dość przeciętna – polecam tą od HD12.
Solidny wybór, zwłaszcza jeśli chcesz poznać Anduril UI.
Zalety
- Tania i dobra
- Przyzwoity sterownik z Anduril UI
- Ładowanie USB-C
Wady
- Przeciętna opaska na głowę
- Anduril UI może być za skomplikowany (subiektywnie)
Wykres wydajności
Rozkład światła

Sofirn ST10

Sofirn ST10 to latarka, która mimo przeciętnego sterownika, zimnej barwy diod i dziwnego UI często ląduje w moim plecaku jako zapas. Dlaczego? Przez solidną budowę i klips, który pozwala wygodnie mocować ją na wiele sposobów – nawet jako czołówkę. Ma też dobre czerwone światło w głębokiej czerwieni (deep red).
Dodatkowym atutem jest wsparcie dla ogniw li-ion i baterii AA, co czyni ją idealną na zapas. Na bateriach AA tryby są nawet lepiej rozłożone.
Zalety
- Super klips do mocowania!
- 3 warianty światła w tym czerwone deep red
- Akumulator li-ion z ładowaniem USB-C w zestawie
- Działa na li-ion oraz bateriach AA
- Dobre wykonanie
Wady
- Przeciętny sterownik
- Dziwny interfejs
- Za mocny migający czerwony tryb
Wykres wydajności – światło główne
Wykres wydajności – światło rozproszone białe
Wykres wydajności – światło czerwone
Wykres wydajności – światło migające
Rozkład światła



Nitecore HA11

Nitecore HA11 miała być moją latarką z czerwonym światłem na ogniwa li-ion i baterie AA, ale okazała się słabym wyborem. Sterownik z nieintuicyjnym interfejsem, brzydki rozkład światła (zwłaszcza czerwonego) i brak mechanicznej blokady to jej największe wady.
Zaletą jest kompaktowa budowa, ale plastikowa obudowa i słaby zaczep wymagają ostrożności. Nie polecam.
Zalety
- Świeci
- Działa na ogniwach li-ion oraz bateriach AA
- Kompaktowa
Wady
- Szybko się przegrzewa
- Brzydki rozkład światła – zwłaszcza czerwonego
- Słaby interfejs, mało trybów, jeden czerwony
- Brak mechanicznej blokady
- Dziwne zachowanie na AA
- Plastikowa obudowa
Wykres wydajności
Rozkład światła


